Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Modlitwa. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Modlitwa. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 24 listopada 2020

Niesiony przez Jezusa

 

Przeszedłem koronawirusa. Nie, nie zamierzam tu pisać o tym jak się czułem, jakie miałem objawy itp. Chciałbym napisać parę słów o wyjątkowej relacji, która podczas choroby nabrała jeszcze głębszego wymiaru.

Co myśli człowiek, który właśnie zakaził się nowym wirusem, z powodu którego w ciągu niespełna roku zmarło grubo ponad milion osób? Jakie rodzą się odczucia po tym, gdy lekarz na pytanie „co zażywać”, odpowiada – „nic”. Śmiertelny wirus, na który lekarze każą zażywać jedynie zwykłe leki na obniżenie gorączki. Nie robią tego oczywiście ze złej woli, są zwyczajnie bezradni. Nauka nie podołała.

To taki czas, który pozwala się zatrzymać. Ogromne osłabienie organizmu pomaga w takim zahamowaniu i zanurkowaniu w swoje wnętrze. To pewnie namiastka tego, co przeżywają chorzy w hospicjach, czy tacy, którzy właśnie się dowiedzieli o nowotworze – wielka niewiadoma. Jak moi bliscy i ja będziemy się czuć jutro? Czy będziemy mogli samodzielnie oddychać? Czy przeżyjemy?

To czas na pogłębienie relacji z Tym Jedynym, w którego ręku jestem. Tu już bez specjalnego wysiłku, oddaję Mu siebie i bliskich. Bez żadnego warunku, bez planu B – w całości zależymy tylko od Niego.

Nie raz toczyła się walka. Z jednej strony męczące ataki „covidowych” objawów i szatańskie podsycanie strachu, a z drugiej, tej jasnej, całkowita ufność Panu Jezusowi. Im trudniejsze bywały ów objawy, tym walka była mocniejsza, ale zawsze zwycięska. Pan jest znacznie większy od jakiegokolwiek wirusa i wspaniale jest być niesionym przez Niego w ramionach, jak już wielokrotnie w moim życiu bywało.

Jezu, ufam Tobie!

poniedziałek, 18 listopada 2019

sobota, 14 września 2019

Modlitwa to nie czary

Modlitwa to nie czary
a Pan Bóg to nie Harry

Nie traktuj regułek jak zaklęcia
lecz mów od serca


czwartek, 5 września 2019

Opróżnijmy czyściec

Kościół w rozmaity sposób wyprasza u Boga przebaczenie grzechów. Czyni to np. przez czytanie Pisma Świętego, dlatego kapłan po odczytaniu Ewangelii mówi: „Niech słowa Ewangelii zgładzą nasze grzechy”.

Kościół Katolicki nie tylko zachęca do poznawania Pisma Świętego, ale też udziela wiernym czytającym Pismo Święte odpustów.

"Odpust zupełny za pobożne czytanie Pisma Świętego przez pół godziny z należnym szacunkiem dla Słowa Bożego i traktowanie tej czynności jako czytanie duchowe..."

Natomiast "...za każdorazowe czytanie Pisma Świętego pod tymi samymi warunkami, ale przez krótszy czas – odpust cząstkowy".

Zostało to zapisane w wykazie odpustów zupełnych, zatwierdzonych dekretem papieża Pawła VI z dnia 29 czerwca 1968 roku.

Możemy więc codziennie uzyskać odpust zupełny! 

"Matematycznie" przedstawia się to następująco:

Biorąc odpust zupełny w intencji duszy w czyśćcu cierpiącej, pomagasz jej dostać się do Raju.

Rok ma 365 dni, jeśli codziennie pomożesz jednej osobie, to w ciągu roku wyprosisz u Pana niebo dla 365 dusz.

Jeśli w Twojej Wspólnocie jest np. sto osób i każda bierze codziennie odpust za taką duszę, to w ciągu roku, wyzwolonych może zostać z czyśćca 36.500 cierpiących.

Jeśli wszystkie Wspólnoty robiły by to samo, to możemy wyczyścić czyściec błyskawicznie!

Nie zapominajmy oczywiście o pozostałych, zwyczajnych warunkach otrzymania odpustu:
1. przystąpić do spowiedzi (lub być w stanie łaski uświęcającej)
2. przystąpić do Komunii świętej
3. pomodlić się w intencjach Ojca Świętego, np. "Ojcze nasz" i "Zdrowaś Maryjo"
4. być wolnym od jakiegokolwiek przywiązania do grzechu, nawet powszedniego.

środa, 5 czerwca 2019

Modlitwa

Modlitwa to wykonywanie wszystkich codziennych czynności przez Boga, a nie obok Niego.

On nie chce być jedną z pozycji w kalendarzu pod wpisem “modlitwa”, czy “Msza Święta”.

On chce znajdować się w każdej wpisanej tam pozycji, jakakolwiek by ona była.




wtorek, 4 czerwca 2019

Jezu, Ty się tym zajmij!

Kiedy do ojca Pio przychodziły tłumy, mówił: – Idźcie lepiej do ks. Dolindo!
Ten kapłan z Neapolu, mistyk, zostawił modlitwę, którą podyktował mu sam Jezus. Modlitwę o efekcie piorunującym.
O. Dolindo wręczał im „Akt całkowitego oddania Jezusowi”.
„Nie kombinuj nic, tylko módl się tak, jak Jezus prosi” – dodawał.

Dolindo Ruotolo urodził się 6 października 1882 roku w Neapolu, zmarł 19 listopada 1970 roku.

Włoski ksiądz oraz tercjarz franciszkański, ogłoszony przez Kościół katolicki Sługą Bożym (trwa Jego proces beatyfikacyjny), cieszył się wielkim szacunkiem św. Ojca Pio.